F1: Carlos Sainz zwycięża w niesamowitym GP Singapuru!!!
Jeszcze przed rozpoczęciem rywalizacji wiedzieliśmy, że tegoroczne GP Singapuru będzie wyścigiem przełomowym, wyścigiem, którego prawdopodobnie nie wygra żaden kierowca Red Bulla. Spodziewaliśmy się również twardej walki Ferrari i Mercedesa, ale to, co dostaliśmy w końcówce ścigania na torze Marina Bay przeszło nasze najśmielsze oczekiwania. Rozpoczynając od samego początku, swój start zepsuł George Russell , który spadł za Charlesa Leclerca . Pole position obronił Carlos Sainz , który następnie zaczął realizować mądry plan Ferrari. Scuderia zasługuje dzisiaj na duże pochwały, bo konsekwentnie i odważnie zarządzała tempem swoich kierowców, aby jak najszerzej zmarginalizować swój największy problem, czyli zużycie opon. Po kilku dość nudnych okrążeniach w pierwszej połowie ścigania, pierwsze większe emocje wywołał samochód bezpieczeństwa, który wyjechał na tor po błędzie Logana Sargeanta na 20. okrążeniu. Amerykanin, blokując przednie koła, uderzył w bandę, a następnie po cały...