Wyścig o GP Belgii oficjalnie został odwołany
Niestety pogoda panująca nad belgijskim torem Spa-Francorchamps uniemożliwiła rozegranie pełnego dystansu dwunastego wyścigu Formuły 1 w sezonie 2021. Po ponad 3 godzinach oczekiwania na ustanie deszczu kierowcy wyjechali na tor, aby przejechać kilka wymaganych okrążeń do regulaminowego zaliczenia rywalizacji. Cztery kółka pokonane za samochodem bezpieczeństwa wystarczyły, aby zawodnicy otrzymali połowę punktów za zajęte pozycje. Tym samym zwyciężył Max Verstappen, drugie miejsce (nadal sensacyjne) zajął George Russell, a podium uzupełnił Lewis Hamilton. Tak zakończył się 50 wyścig Hondy przy współpracy z Red Bullem, 50 GP Georga Russella oraz 200 start w F1 Daniela Ricciardo, który zakończył jubileusz na pozycji czwartej.
W tym miejscu żal Sergio Pereza, który na okrążeniu wyjazdowym rozbił swój bolid i pomimo naprawienia samochodu, to Meksykanin i tak wystartowałby do wyścigu z pit lane. Szkoda, że wyścigu nie udało się rozegrać, ale ryzyko było zbyt duże. Pakujemy manatki i lecimy do Holandii, oby tam Formuła 1 dostarczyła nam równie dużo emocji i nieco lepszą pogodę ;)
Źródło zdjęcia: kevinmcgill from Den Bosch, Netherlands/commons.wikimedia.org

Komentarze
Prześlij komentarz