Rajd Monte Carlo 2021 - Elfyn Evans liderem po piątkowej rywalizacji
Wczoraj kierowcy rozpoczęli rywalizację w 89. edycji najbardziej nieprzewidywalnego rajdu w kalendarzu mistrzostw świata. W czwartek organizatorzy przygotowali zaledwie dwie próby - 20,58 km SAINT-DISDIER - CORPS oraz odcinek SAINT-MAURICE - SAINT-BONNET o długości 20,78 km. Obydwa oesy zdominował Mistrz Świata z 2019 r. - Ott Tanak. Niewiele ponad 3 sek za Estończykiem pierwszy dzień rajdu zakończył świetny Kalle Rovanperä. Trzecie miejsce na koniec czwartkowej rywalizacji również powędrowało w ręce Toyoty za sprawą - Elfyn'a Evans'a (+8,5).
Urzędujący Mistrz Świata - Seb Ogier tegoroczny sezon rozpoczął spokojnie, od 4. i 5. miejsca na dwóch pierwszych odcinkach specjalnych. Francuz czwartek zakończył na 5. pozycji w generalce (+16,9), tuż za Thierry Neuvillem, który na pierwszych odcinkach specjalnych do prowadzącego Tanak'a stracił łącznie 16 sek.
Tegoroczne Monte nie rozpoczęło się szczęśliwie dla ekipy M-sport'u. Już na pierwszym odcinku specjalnym z rywalizacji w spektakularny sposób odpadł Teemu Suninen. Fiesta WRC, którą prowadził Teemu, na bardzo szybkiej, mokrej sekcji wpadła w podsterowny poślizg i uderzyła w nasyp, co z kolei podbiło samochód, który ostatecznie zatrzymał się w rowie. Gus Greensmith również nie najlepiej poradził sobie na pierwszych kilometrach rajdu, zaliczając na czwartkowych oesach aż 1 min i 30 sek stratę do lidera rajdu.
![]() |
| Fiesta WRC po dzwonie Suninena |
Podczas pierwszej piątkowej pętli liczącej trzy odcinki specjalne, do pracy zabrał się Sebastien Ogier. 7-ktorny Mistrz Świata uzyskał najlepszy czas na wszystkich porannych próbach i do drugiej pętli, kończącej piątkową rywalizację wystartował jako lider rajdu. Na tym etapie drugą pozycję zajmował Elfyn Evans (+11,3), a podium uzupełnił wczorajszy lider – Ott Tanak (+24,8). Piętek na pozycji lidera zakończył jednak Elfyn Evans, który potwierdza, że wyniki z poprzedniego sezonu mogły nie być wypadkiem przy pracy.
Bert.



Komentarze
Prześlij komentarz