Kubica w Daytona 24h!
To już kolejne zetknięcie Polaka z wyścigami długodystansowymi.
W 2017 roku Robert wziął udział w wyścigu Dubai 24h. Następnie został ogłoszony kierowcą zespołu byKolles, z którym odbył pełne testy w Bahrajnie i przybył w kwietniu na prolog WEC na torze Monza. Jak się okazało, problemy techniczne uniemożliwiły jazdę i Kubica zrezygnował z jazdy, by kilka dni później wziąć udział w testach bolidu F3 Williams. Gdy nie udało mu się wrócić do F1 w 2018 roku, krakowianin odbył testy z ekipą Ginetty w LMP2, jednak auto miało wiele problemów technicznych, więc Robert zrezygnował.
Czy to będzie tylko „one night stand”? Czy może romans na stałe? Zobaczymy. Zobowiązania wobec Alfy Romeo w F1 mogą stanąć na drodze Polaka w kolejnych startach w wyścigach długodystansowych. Na ten moment pozostaje nam się tylko cieszyć, że zobaczymy Roberta Kubicę w prawdziwym ściganiu.
Fifi

Komentarze
Prześlij komentarz